Select your preferred language to access our website in a language that best suits your needs.
X

5 błędów szefa w zarządzaniu zespołem zdalnym. Relacja z webinaru LiveWebinar

Zarządzasz zespołem zdalnym? Poznaj 5 najczęstszych błędów szefów. Dowiedz się, jak porzucić mikrozarządzanie, zyskać czas i zbudować samodzielny zespół.

Blog LiveWebinar
przez Agata Bieniuk

Praca zdalna miała być rewolucją, która przyniesie wszystkim wolność i wyższą produktywność. Rzeczywistość okazała się jednak nieco bardziej skomplikowana. Z najnowszego raportu firmy Grant Thornton wynika, że obecnie tylko 55% średnich i dużych firm w Polsce umożliwia pracę poza biurem – to drastyczny spadek w porównaniu z ubiegłym rokiem. Co więcej, aż 44% pracodawców jako główny powód ograniczeń wskazuje problemy z przepływem informacji i komunikacją.

Czy to oznacza, że praca zdalna nie działa? Nie. To oznacza, że jako liderzy wciąż popełniamy te same, fundamentalne błędy.

 

Podczas naszego ostatniego webinaru, LiveWebinar gościł Kosmę Wilka – doświadczonego menedżera operacyjnego i twórcę popularnego podcastu Na jednej fali. Kosma zarządzał m.in. 30-osobowym, rozproszonym po całym świecie zespołem marketingu (od Polski, przez Czechy, aż po Filipiny i Nigerię). Na bazie swoich wieloletnich doświadczeń i popełnionych błędów, podzielił się bezcennymi wskazówkami, jak uzdrowić komunikację wewnętrzną w firmie.

Oto najważniejsze wnioski z tego spotkania.

Błąd 1: Brak jasnych zasad współpracy (Czyli organizacyjny chaos)

Wyobraź sobie taką sytuację: jest godzina 9:00. Zaplanowano ważne, 30-minutowe spotkanie projektowe. Część zespołu się spóźnia, szef również. O 9:05 lider pisze, że przekłada spotkanie na 9:15. Kiedy w końcu wszyscy się łączą, zaczyna się luźna „gadka-szmatka”. O 9:25 szef nagle orientuje się, że czas ucieka i chaotycznie próbuje omówić projekt. Wybija 9:30 – czas minął, najważniejszy temat ledwo draśnięty, pracownicy spóźniają się na kolejne spotkania, a w efekcie szef zarządza „dogrywkę” o 12:00.

Brzmi znajomo? Taki scenariusz to gigantyczne straty czasu i energii, które na pierwszy rzut oka są niewidoczne, ale długofalowo niszczą morale zespołu.

Jak to naprawić?

Stwórzcie „Zasady Współpracy” Rozwiązaniem nie jest wprowadzenie sztywnego reżimu, ale wspólne wypracowanie reguł gry.

  1. Działajcie wspólnie: Przygotuj wstępny szkic (draft) zasad, ale dopracuj go razem z zespołem podczas spotkania. Kiedy ludzie mają wpływ na tworzenie reguł, znacznie chętniej ich przestrzegają.
  2. Zadbaj o kulturę pracy zdalnej: Warto wpisać w zasady proste tipy – np. odpowiedni ubiór czy wydzielenie przestrzeni do pracy w domu.
  3. Daj przykład: Pamiętaj, że jako szef jesteś pod obserwacją. Jeśli sam spóźniasz się na spotkania lub łamiesz ustalenia, zespół natychmiast przestanie traktować zasady poważnie.

Błąd 2: Mikrozarządzanie i kontrola na siłę

Jako menedżerowie (szczególnie perfekcjoniści!) często wpadamy w pułapkę chorobliwej kontroli. Sprawdzasz, czy Monika o 8:00 rano ma zieloną kropkę dostępności na komunikatorze? Wyliczasz Dawidowi każde spóźnienie i kontrolujesz każdy etap tworzenia dokumentacji? Stop. To ślepy zaułek. Im większy zespół, tym kontrola staje się trudniejsza, aż w końcu staje się fizycznie niemożliwa.

Twój cel jako lidera jest zupełnie inny: musisz zbudować w pracowniku odpowiedzialność za długofalowy efekt, a nie za ślepe wykonywanie pojedynczych zadań.

Droga do celu: 4 etapy zlecania zadań

Aby przestać kontrolować, musisz zmienić sposób, w jaki delegujesz obowiązki. Zastanów się, na którym etapie jesteś dzisiaj:

  • Etap 1 (Orientacja na ślepe zadanie): Zlecasz suche zadanie bez kontekstu. „Przygotuj na środę scenariusz odcinka o AI w księgowości”. Pracownik robi to mechanicznie, nie wiedząc, po co.
  • Etap 2 (Orientacja na zadanie z celem): Dodajesz intencję. „Przygotuj scenariusz... Chcemy dotrzeć do dyrektorów finansowych w Niemczech i wypromować naszą nową usługę”. Pracownik zaczyna rozumieć kontekst.
  • Etap 3 (Orientacja jakościowa): Wprowadzasz wskaźniki (KPI). Świetnym trikiem menedżerskim jest poproszenie pracownika: „Chcemy zmierzyć wyniki tego wideo, zaproponuj, jak możemy to zrobić”. Oddajesz mu część odpowiedzialności.
  • Etap 4 (Orientacja na wyniki i wizję – Cel Docelowy): Łączysz małe zadanie z wielkim celem firmy. „Dążymy do zwiększenia udziału w rynku niemieckim z 2% do 4% do końca roku. Twoje wideo ma nas do tego przybliżyć, a pierwsze dwa miesiące pokazują, że ten kierunek ma ogromny potencjał”.

Kiedy pracownik widzi szerszy kontekst, rozumie strategię firmy i wie, że jego praca realnie przybliża zespół do sukcesu, nagle przestaje potrzebować „bata” w postaci szefa sprawdzającego zieloną kropkę na czacie. Sam bierze odpowiedzialność za efekt.

Błąd 3: Lawina spotkań bez celu (Dżungla „statusów”)

Skoro nie widzimy pracowników w biurze, odruchowo próbujemy zapełnić tę lukę setkami spotkań na platformach online. Kalendarze zaczynają pękać w szwach. W ten sposób rodzi się absurd: organizujemy spotkania, by omówić pracę, na której realne wykonanie... nie mamy czasu właśnie przez spotkania. Szczególnie bolesne są statusy bez agendy, na których każdy po kolei opowiada, co robił przez ostatnie dni, podczas gdy reszta zespołu dyskretnie przegląda w tym czasie internet.

Jak to naprawić?

* Zasada „Brak agendy = brak spotkania”: Każde spotkanie w kalendarzu musi mieć z góry określony cel i punkty dyskusji.

  • Skróć czas o połowę: Zamiast domyślnych 60 minut, planuj spotkania na 20-30 minut. Zobaczysz, jak niesamowicie wzrośnie dyscyplina wypowiedzi.
  • Przejdź na asynchroniczność: Zanim klikniesz „zwołaj spotkanie”, zapytaj siebie: „Czy to spotkanie mogłoby być wiadomością na Slacku?”. Jeśli chcesz tylko przekazać informację, nagraj krótkie wideo (np. na Loomie) – zespół obejrzy je w wolnej chwili.

Błąd 4: Reaktywność zamiast proaktywności (Szef jako „strażak”)

Wielu menedżerów na zdalnym funkcjonuje wyłącznie w trybie gaszenia pożarów. Reagują dopiero wtedy, gdy projekt ma opóźnienie, klient przesyła reklamację albo kluczowy pracownik nagle rzuca wypowiedzeniem. Taki szef jest reaktywny – jego uwagą i kalendarzem steruje zewnętrzny chaos i ciągłe powiadomienia z komunikatorów. Na pracy zdalnej, gdzie nie widzimy drobnych frustracji zespołu na korytarzu, problemy narastają w ukryciu i wybuchają ze zdwojoną siłą.

Jak to naprawić?

  • Czas nienaruszalny (Deep Work): Zablokuj w swoim kalendarzu np. 1.5 godziny dziennie na pracę w skupieniu. Wyłącz wtedy komunikatory i telefon. Przeznacz ten czas na myślenie strategiczne i eliminowanie problemów, zanim w ogóle powstaną.
  • Kultura opóźnionej odpowiedzi: Daj zespołowi jasno do zrozumienia, że komunikatory nie służą do natychmiastowych odpowiedzi. Odpisanie na wiadomość w ciągu 1-2 godzin jest całkowicie w porządku. Zdejmie to z Ciebie i z pracowników presję ciągłego odrywania się od pracy.

Błąd 5: Ignorowanie pracownika (Brak feedbacku i samotność na odległość)

Praca z domu ma jedną ogromną wadę – potrafi być przeraźliwie samotna. Menedżerowie często wychodzą z błędnego założenia: „Skoro pracownik milczy i nikt nie zgłasza problemów, to znaczy, że wszystko działa idealnie”. Na zdalnym „ignorowanie” rzadko wynika ze złośliwości szefa – najczęściej to po prostu brak regularnego kontaktu. Kiedy pracownik czuje się niewidzialny, nie otrzymuje informacji zwrotnej (feedbacku) o swoich wynikach i nie wie, czy zmierza w dobrym kierunku, jego zaangażowanie drastycznie spada. Staje się tylko anonimowym wykonawcą rubryk w Excelu i... zaczyna szukać nowej pracy.

Jak to naprawić?

  • Święty rytuał spotkań 1-on-1: Wprowadź regularne (np. co dwa tygodnie) 30-minutowe rozmowy z każdym pracownikiem na osobności.
  • To nie jest status projektowy! Podczas 1-on-1 nie rozmawiacie o bieżących zadaniach. Pytań powinno dotyczyć człowieka: Jak się czujesz w zespole? Co Cię obecnie najbardziej blokuje? Czego potrzebujesz ode mnie, by pracować lepiej?
  • Chwal publicznie: Ekran komputera tłumi emocje. Na zdalnym potrzebujemy potrójnej dawki docenienia. Zauważaj małe sukcesy pracowników i głośno dziękuj za nie na forum całego zespołu.

Chcesz obejrzeć webinar? 

Zasubskrybuj nasz kanał na YouTube - obejrzysz na nim wiele nagrań z wydarzeń, które organizowaliśmy. 

Zachęcamy też do założenia darmowego konta na LiveWebinar! 

Podsumowanie

Komunikacja w zespole rozproszonym nie jest łatwa i wymaga ciągłej pracy. Pamiętaj jednak o dwóch złotych zasadach Kosmy Wilka: jedno szkolenie nic nie zmieni (proces wymaga czasu) oraz za komunikację w firmie odpowiadają wszyscy – od stażysty po prezesa.

Zamiast tracić energię na mikrozarządzanie, zainwestuj czas w stworzenie jasnych zasad gry i zacznij pokazywać swoim ludziom wielki obrazek (wizję) firmy. Efekt? Więcej czasu w Twoim kalendarzu, samodzielni pracownicy i wyższa produktywność całego biznesu.

 

Agata Bieniuk
Agata Bieniuk

Z pasją tworzy treści i od ponad 15 lat związana jest z branżą reklamową. W LiveWebinar odpowiada za tworzenie angażującego contentu oraz kształtowanie komunikacji marki. W trakcie swojej kariery napisała ponad 50 e-booków z zakresu marketingu i biznesu, dzieląc się wiedzą, strategiami i najlepszymi praktykami, które wspierają rozwój firm i specjalistów

Więcej postów

Zapewnij swojej firmie rozwiązania, których potrzebuje

Załóż darmowe konto!